Ostatnio w mediach mogliśmy przeczytać o naszych podróżnikach sejmowych, którzy lekką ręką wydawali publiczne pieniądze na swoje podróże. Rozbawiło mnie to, jak nasi posłowie spragnieni są zagranicznych podróży, ale coraz większa wiedza o eskapadach z Wiejskiej zaczyna przerażać. Zresztą liczby mówią za siebie. Nie mam zamiaru przepisywać właśnie przeczytanego artykułu na stronach interia360.pl Sami zapoznajcie się i zobaczcie jak biuro podróży przy ul. Wiejskiej fundowało wycieczki naszym posłom.
http://interia360.pl/moim-zdaniem/artykul/biuro-podrozy-sejm-travel,70514 Jeszcze jeden link 😉 http://wgospodarce.pl/informacje/17215-podroze-marzen-za-pieniadze-podatnikow-kalisz-iwinski-nowicka-zobacz-ile-rekordzisci-pobrali-z-waszych-pieniedzy-na-egzotyczne-wyjazdy