Wójt Andrzej Pulit w odpowiedzi na pismo wojewody, który chce odwołania jego ze stanowiska wójta Gminy Skarbimierz pisze do Prezesa Rady Ministrów własny wniosek. Treść pisma skierowanego do Premiera znajduje się poniżej. Dzisiaj (03.09.13) w Radio Opole na ten temat wypowiedział się Szymon Ogłaza (zobacz cały wywiad W cztery oczy, Szymon Ogłaza, 3 września 2013). Zapowiada się dłuższa batalia. Ciekawe co Wy myślicie o całej sprawie?

Skarbimierz Osiedle, dnia 29 sierpnia 2013r.

Prezes Rady Ministrów
Pan Donald Tusk

za pośrednictwem
Ministra Administracji i Cyfryzacji
ul. Królewska 27
00-060 Warszawa

W związku z wystąpieniem Wojewody Opolskiego z wnioskiem o odwołanie mnie z funkcji Wójta Gminy Skarbimierz – w którym to wniosku wojewoda rozmija się ze stanem faktycznym i prawnym – na zasadzie art.10 k.p.a. wnoszę o zapewnienie mi czynnego udziału w postępowaniu przed wydaniem decyzji w przedmiotowej sprawie.
Jednocześnie na zasadzie art.89 §1 i 2 k.p.a. wnoszę o przeprowadzenie rozprawy.
Nadto w celu wnikliwego wyjaśnienia sprawy wnoszę o powołanie komisji w celu zbadania istotnych okoliczności sprawy, gdyż Wojewoda Opolski składając wniosek o moje odwołanie z funkcji Wójta nie działał w interesie publicznym, a jedynie w interesie prywatnym swoim i innych osób z nim powiązanych.

Uzasadnienie

Pan Ryszard Wilczyński Wojewoda Opolski wykorzystując Urząd Wojewody Opolskiego do realizacji prywatnych interesów układu towarzysko-partyjnego, podjął szereg działań prawnych i poza prawnych przeciw Wójtowi Gminy Skarbimierz i Gminie Skarbimierz. Nie godząc się na ciągłe działania na szkodę interesu gminy przez wojewodę i innych funkcjonariuszy z nim powiązanych, dokonałem zgłoszenia do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Na złożoną wcześniej skargę, na Wojewodę Opolskiego do Pana Premiera, otrzymałem odpowiedź z Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji (bez zbadania zarzutów), iż wojewoda działa zgodnie ze swoimi uprawnieniami. Następnie po zawiadomieniu prokuratury, wystąpiłem do Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji o wyłączenie Wojewody Opolskiego z nadzoru nad gminą Skarbimierz w sprawach oświatowych, gdyż wojewoda mając nadzór prawny nadal podejmował stronnicze rozstrzygnięcia. MAiC odpowiedziało, że nie ma kompetencji do wyłączenia organów nadzoru, ale też nie przeprowadziło kontroli działań wojewody pod względem prawnym. Wojewoda angażując się w realizację własnych celów prywatnych i innych funkcjonariuszy publicznych, stał się automatycznie stroną postępowania. Każdy funkcjonariusz publiczny szanujący stan prawny wie, że zgodnie z k.p.a. powinien wyłączyć się z takiego postępowania, w którym jest stroną postępowania, czego wojewoda nie uczynił. Naganność postępowania wojewody jest tym większa, że stanął w obronie osoby, która przekroczyła uprawnienia działając na szkodę interesu publicznego, niedopełniła obowiązków służbowych, odmówiła czynności służbowych i opuściła stanowisko pracy idąc na kilkumiesięczne chorobowe, aby w tym czasie rozpocząć działania przeciw Wójtowi Gminy Skarbimierz. Ponadto wspólnie z innymi funkcjonariuszami ubliżała i zniesławiała Wójta Gminy Skarbimierz. Wicewojewoda Antoni Jastrzembski będąc w zmowie z tą osobą (nagranie rozmowy) spowodował działania Wojewody Opolskiego i Opolskiej Kurator Oświaty na niekorzyść gminy. Następnie Wojewoda mając wiedzę od wicewojewody o działaniach niezgodnych z prawem odwołanej dyrektor niesłusznie zaskarżył zarządzenie Wójta Gminy Skarbimierz do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Zatem Wojewoda z pełną świadomością wprowadził w błąd WSA twierdząc, że odwołanie jest mało uzasadnione. Wojewoda nie czekając na uprawomocnienie się orzeczenia WSA wydaje rozstrzygnięcie nadzorcze w postaci wezwania wójta do zaprzestania naruszenia prawa pod groźbą złożenia wniosku do Premiera o odwołanie wójta. Należy zaznaczyć, że nawet prawomocne orzeczenie sądu nie jest podstawą do takiego rozstrzygnięcia, jakie podjął wojewoda. W czasie trwania postępowania administracyjnego odwołana dyrektor została zaskarżona do sądu karnego z oskarżenia prywatnego, a także została ujęta w zgłoszeniu do prokuratury. Przepisy ustawy Karta Nauczyciela zabraniają zatrudniania osób na stanowisku dyrektora, jeżeli toczy się przeciw niemu postępowanie karne, a jeżeli dyrektor pracuje na tym stanowisku, to zawiesza się go w tych czynnościach do zakończenia postępowania. Wojewoda mając wiedzę z urzędu, że organ prowadzący powinien stwierdzić wygaśnięcie stosunku pracy z mocy prawa, podejmuje działania do ponownego zatrudnienia odwołaną dyrektor. Oświadczenie woli wojewody poprzez uchylenie zarządzenia wójta w tej sprawie nie ma znaczenia prawnego, gdyż stosunek pracy wygasa z mocy prawa, niezależnie od woli wojewody. Aby nie wchodzić w spór z Wojewodą w związku z uchyleniem mojego zarządzenia, to na podstawie k.p.a. postanowieniem stwierdziłem jaki jest etap postępowania administracyjnego, czyli wygaśnięcie stosunku pracy z mocy prawa. Wojewoda mając tylko i wyłącznie nadzór prawny, podjął szereg rozstrzygnięć merytorycznych o charakterze uznaniowym z naruszeniem prawa materialnego, stawiając się ponad sąd pracy, który zgodnie z ustawą KN jest właściwy do rozstrzygania sporów wynikających ze stosunku pracy. Wojewoda we wniosku podaje, że powołałem kilku dyrektorów niezgodnie z prawem, gdyż według niego dyrektorem nadal jest osoba, której stosunek pracy na stanowisko dyrektora wygasł z mocy prawa. Aby nie stworzyć wojewodzie pretekstu do oskarżenia, że nie stosuję się do orzeczeń sądu, czy też stronniczych rozstrzygnięć nadzorczych wojewody, to wstrzymałem wykonywanie tych zarządzeń. Następnie Wojewoda realizując prywatny interes swój i innych funkcjonariuszy publicznych stawia mi zarzuty o nie realizowaniu ogromnych zobowiązań wobec nauczycieli z tytułu godzin ponadwymiarowych, chociaż nauczyciele w rzeczywistości nie zrealizowali obowiązkowego wymiaru zajęć. Wojewoda zupełnie ignoruje fakt, że w obowiązującym arkuszu organizacyjnym zatwierdziłem godziny ponadwymiarowe tylko dla kilku nauczycieli, którzy wypełniają obowiązkowy wymiar.
Zupełnym absurdem ze strony wojewody jest to, że wniosek o odwołanie wójta uzasadnia opinią wyrażoną przez ZNP, gdyż Związek na każdym etapie był stroną w postępowaniu.
Zatem zarzuty wojewody mające udowodnić zasadność wniosku o odwołanie wójta są stronnicze, gołosłowne, niezgodne ze stanem faktycznym i w sposób rażący naruszają zasady Państwa Prawa.
Wobec powyższego wnoszę jak na wstępie.

Z poważaniem
Wójt Gminy Skarbimierz
Andrzej Pulit

{fshare id=269}